Lost Ark próbuje odzyskać graczy. Nowa klasa to jedno, ale ważniejsze jest to, co zrobili z grindem

Dimensions Unbound wprowadza do Lost Ark nową klasę Dimensionalist, ale znacznie ciekawsze rzeczy dzieją się w progresji. Tier 3 przestaje być normalnie honowany, droga do Tier 4 została mocno skrócona, a nowe eventy mają wyciągnąć powracających graczy nawet w okolice 1720 ilvl.
Lost Ark ma dziwną przypadłość. Potrafi zrobić świetne pierwsze wrażenie, zachwycić walką, raidami i klasami, a potem postawić przed graczem taką ścianę systemów, materiałów i kolejnych etapów progresji, że powrót po kilku miesiącach przerwy zaczyna przypominać nadrabianie zaległości w pracy.
Wrześniowe Dimensions Unbound wygląda trochę tak, jakby twórcy w końcu zaczęli tę ścianę rozbierać.
Nowa klasa Dimensionalist jest oczywiście najbardziej efektowną częścią aktualizacji. I pewnie to ona znajdzie się na większości miniaturek. Tyle że dla przyszłości Lost Ark znacznie ważniejsze mogą być zmiany, które na pierwszy rzut oka brzmią dużo mniej ekscytująco.
Bo gra po prostu skraca drogę do właściwego endgame'u.
Dimensionalist przyciąga uwagę, ale nie on jest tu najważniejszy
Dimensionalist to nowy przedstawiciel klasy Specialist, walczący przy pomocy mocy związanych z przestrzenią i wymiarami. Dostał własne wyposażenie, skiny, achievementy oraz pełne wsparcie istniejących systemów.
To dobry pretekst, żeby wrócić do gry i stworzyć nową postać.
Tyle że nowa klasa sama w sobie nie rozwiązałaby największego problemu powracającego gracza.
Jeśli nie grałeś w Lost Ark od dłuższego czasu, problemem nie jest przecież brak kolejnej klasy. Problemem jest pytanie:
„Ile rzeczy muszę nadrobić, zanim znowu będę mógł normalnie grać z innymi?”
I właśnie tutaj Dimensions Unbound robi znacznie większy ruch.
Tier 3 praktycznie schodzi z drogi
Normalny honing nie zaczyna się już na Tier 3.
Po zmianach upper Ancient gear z Tier 3 nie można dalej rozwijać standardowym honingiem, a właściwa normalna progresja rozpoczyna się dopiero od wyposażenia Tier 4.
Jeszcze ważniejsze jest to, co dzieje się po ukończeniu North Kurzan.
Skrzynia Determination of Destiny zamiast zestawu Tier 4 na poziomie 1590 daje teraz wyposażenie na poziomie **1640**.
Czyli spory kawałek starej drogi progresji został po prostu wycięty.
Materiały Tier 3 tracą też część dotychczasowego znaczenia. Stare zasoby można wymieniać na materiały Tier 4, a nagrody Tier 3 z wielu aktywności zostały usunięte lub zastąpione.
To nie jest kosmetyczna zmiana kilku procent szansy na honing.
Lost Ark przesuwa punkt, w którym naprawdę zaczyna się współczesna progresja.
Advanced Honing też ma boleć trochę mniej
Twórcy ruszyli również Advanced Honing.
Zmieniono materiały potrzebne przy części etapów Tempering, a podczas Advanced Honing na poziomach 1–40 zwiększono liczbę zdobywanych orbów Ancestor's Grace.
Nie usuwa to systemu i nie sprawia nagle, że rozwijanie postaci staje się darmowe.
Ale kierunek jest czytelny: stare etapy mają zajmować mniej czasu, żeby gracz szybciej dostał się do contentu, którym Lost Ark żyje obecnie.
Do Growth Boost Shop trafiły też kolejne przedmioty pomagające w rozwoju, w tym materiały związane z honingiem i Ark Grid.
I dopiero kiedy połączy się te wszystkie drobniejsze zmiany, zaczyna być widać, że to nie jest zwykły patch z nową klasą.
Powracający gracz może dostać naprawdę mocne przyspieszenie
Najbardziej agresywnie wygląda Mokoko Base Camp w wersji Jump-Up Boost.
Wybieramy jedną postać i przechodzimy przez kolejne progi rozwoju. Nagrody pojawiają się przy 1670, 1680, 1690 i 1700 ilvl, a później system prowadzi dalej aż do 1720.
Obok działa Rapid Growth dla postaci znajdujących się pomiędzy 1660 a 1700. Tutaj kolejne nagrody wpadają przy 1660, 1700, 1705, 1710, 1715 i 1720.
Oba wydarzenia potrwają do 20 stycznia 2027 roku, a postać można wybrać do 16 grudnia.
Jeśli ktoś od dawna patrzył na Lost Ark i myślał „może kiedyś wrócę, ale jestem już za daleko z tyłu”, to trudno nie zauważyć, do kogo skierowano tę aktualizację.
Gracze zauważyli dokładnie to samo
Pierwsze reakcje społeczności są w dużej części pozytywne właśnie wobec zmian progresji.
W dyskusji na subreddicie Lost Ark gracze zwracają uwagę przede wszystkim na uproszczenie Tier 3, boosty dla nowych i powracających postaci oraz poprawki Advanced Honing. Jeden z częściej powtarzanych komentarzy sprowadza się właściwie do prostego: nowi i powracający gracze wreszcie dostają coś konkretnego.
Nie wszyscy są jednak przekonani.
Część społeczności zauważa, że szybkie doprowadzenie postaci do wysokiego ilvl nie rozwiązuje wszystkich problemów Lost Ark. Po przekroczeniu początkowego boosta nadal czeka właściwa ekonomia endgame'u, kolejne systemy rozwoju i grind.
Pojawiła się też krytyka zmian nagród w goldzie z części raidów.
I trudno ją całkowicie zignorować.
Bo problem Lost Ark nigdy nie polegał wyłącznie na tym, że dojście do endgame'u trwało za długo.
Problemem było również to, co działo się później.
Lost Ark chyba wreszcie rozumie, że nie może wiecznie karać za przerwę
I właśnie dlatego Dimensions Unbound wydaje mi się ciekawsze, niż sugeruje sama premiera Dimensionalista.
Nowa klasa przyciągnie ludzi na kilka dni.
Łatwiejszy powrót może zatrzymać ich znacznie dłużej.
MMORPG z kilkuletnią historią mają bardzo prosty problem: z każdym kolejnym systemem stają się coraz ciekawsze dla ludzi, którzy grają bez przerwy, i coraz bardziej przerażające dla każdego, kto chciałby zacząć od zera.
Lost Ark przez długi czas był wręcz podręcznikowym przykładem takiej gry.
Dimensions Unbound tego problemu nie usuwa. Nie znika grind, nie znika honing, nie znika ogrom systemów składających się na rozwój postaci.
Ale sporo starego balastu zostało odsunięte z głównej drogi.
I chyba właśnie to jest najważniejsza informacja z tej aktualizacji.
Nie to, że Lost Ark dostał kolejną klasę.
Tylko to, że twórcy zaczynają coraz wyraźniej odpowiadać na pytanie:
**„Co musimy zrobić, żeby ktoś naprawdę chciał do tej gry wrócić?”**
Czy to wystarczy, przekonamy się za kilka tygodni.
Ale jeśli od dawna szukałeś pretekstu, żeby ponownie zajrzeć do Arkesii, trudno o lepszy moment niż teraz.



